powrót

2017-07-28 14:30

Recepta na długowieczność

Napisałem o tym (>>tutaj ) , ale powtórzę to osobno i umieszczę w grupie tekstów ważnych , dostępnych bezpośrednio ze strony wejściowej .

Prawie nie zmieniam tamtego pierwotnego tekstu, a tylko dodam , że skuteczność kuracji zależy od doskonałości moralnej , czyli od przestrzegania PRAWA . Wspomniałem o tym w pierwszym opracowaniu, ale wagę tego warunku teraz wyraźnie zaznaczam na samym początku .

Trzeba być bezkonfliktowym wobec świata w rozumieniu przepisów PRAWA. Ktoś taki będzie miał przedłużone życie do 500 lat , w trakcie których musi oczywiście ową doskonałość zachować .

Recepta

Opracowałem receptę , jak utrzymać stały poziom energii żywotnych po 65 roku życia .

Przygotowanie wody

Zamrażamy wodę w butelce plastikowej ( zostawiamy trochę wolnego miejsca , około 1/10 , bo lód rozszerza się ) , w zamrażalniku lodówki , w temperaturze -20st C lub niższej . Wyjmujemy po 24 godzinach – nie wcześniej , ale można później . Stawiamy w temperaturze pokojowej , żeby lód sam rozmroził się w butelce , nie podgrzewamy . Po roztopieniu przelewamy do dzbanka szklanego lub fajansowego ( nie do metalowego pojemnika , nie do porcelanowego ) . Przykrywamy , żeby ochronić od kurzu szklanym talerzykiem bądź fajansowym , nie porcelanowym , nie metalową pokrywką .

Źródło wody .

Jeśli mamy stare rury , to woda może być zanieczyszczona . Filtrowana przez filtr ceramiczny może stać się dobra . Jeśli nie mamy pewności , co do jakości wody , to użyjmy wody niegazowanej z Żywca ( w 5l butelkach ), ta jest pewna . Trochę tańsza jest woda „Primavera” z POLSKA WODA Sp. z o.o. Ozorków , ja tej używam ( butelka 6l). Dla dwóch osób jedna butla starcza prawie na miesiąc .

Przyjmowanie wody

Zaczynamy pić 25 grudnia rano przed ukończeniem 65 roku życia , Urodzeni pomiędzy 20 a 28 grudnia włącznie , zaczynają kurację 25 grudnia w roku , w którym kończą 65 rok życia . Kończymy kurację 10 kwietnia .

Pijemy 1 raz dziennie najlepiej rano , po obudzeniu się , na czczo , w ilości pomiędzy 110ml , a 140ml tj. około pół szklanki . Wodę należy przygotować ( poczekać na stopienie się lodu i przelać do dzbanka ) co najmniej pół godziny przed spożyciem . Ja to robię poprzedniego dnia wieczorem . Niech te co najmniej pół godziny postoi w dzbanku .

Nie przerywamy przyjmowania . Nawet opuszczenie jednego dnia powoduje osłabienie efektu , a opuszczenie dwóch(!) dni przerywa kurację (!)

Kurację powtarzamy co roku .


Właśnie taką kurację przechodzę . Jest świetnie i coraz lepiej . ( tę uwagę napisałem w marcu ) .


UWAGI

1/ nie zwiększać przyjmowamych dawek. Czytałem , że wiele osób pije taką wodę zamiast wody zwykłej . Jest to niekorzystne . Dlaczego ?

Żyjemy w Systemie Życia (SŻ) , w dynamicznej zależności wszystkich ze wszystkimi i z całą przyrodą . W tym systemie wzajemnych powiązań każdy ma pewien stan energetyczny , który jest przez inne istoty odczuwany intuicyjnie . Kiedy ten stan zaczyna się zmieniać , to wywołuje to zaburzenie całości SŻ i reakcje innych . Kiedy zmiany są powolne , to stają się nieodczuwalne i o to właśnie chodzi . Mamy zmieniać się niezauważalnie , nie wnosząc zaburzeń .

2/ dla fizyków i chemików . - Trzymam obok siebie dwa pojemniki . Jeden z wodą zwykłą , pitną , drugi z tego samego źródła , ale ze strukturyzowaną . W tym drugim wydziela się niewielka ilość węglanu wapnia i opada na dno . W pierwszym zjawisko nie występuje . Obie wody rzeczywiście różnią się strukturą .

3/ efekt zdrowotny, wzmocnienie , jest odczuwalne silnie na początku , w pierwszym miesiącu bardzo silnie , a następnie stopniowo słabnie . Miesiąc przed końcem kuracji już go nie odczuwam , a jednak trzeba ją kontynuować do samego końca , czyli do 10 kwietnia .

4/ warunkiem skuteczności jest oczywiście życie w zgodzie z PRAWAMI . Kto je łamie , ten łamie równowagę ze społeczeństwem , z przyrodą , ze zwierzętami . U takiej osoby procesy odpowiedzi ( reakcji ) prowadzą do chorób i do przedwczesnego zniszczenia , i kuracja będzie nieskuteczna .

5/ dlaczego od 25 grudnia i do 10 kwietnia ? bo po 25-tym , wraz z wydłużającym się dniem , zaczyna budzić się przyroda do nowego życia ( rozdania ) , a my wraz z nią . A do 10 kwietnia ? bo wtedy kończy się okres rozliczenia w drugiej połowie roku , a jednocześnie kończy się zima . Żyjemy w zgodzie z rocznym rytmem . Zaczyna się 5-ty miesiąc ( 10 kwietnia >> kalendarz ) , który jest miesiącem pełni rozkwitu i my także dostąpiliśmy już tej pełni .

Spóźniając się , tylko o trzy dni psujemy kurację . Przerywając ją zbyt wcześnie , już o trzy dni , psujemy kurację , a więc dokładnie od 25 grudnia do 10 kwietnia .

6/ można stosować w dowolnym wieku po 65 roku życia , ale później dojdzie regeneracja organizmu , która będzie wymagać czasu , bo w późniejszym wieku mamy do czynienia z postępująca destrukcją . Jednak efekt postępującego wzmocnienia powinien wystąpić . Tego już nie sprawdziłem na sobie , póki co .

7/ można spróbować kuracji już dzisiaj ( przerywamy 10 kwietnia ) , co pozwoli sprawdzić jej skuteczność , ale pełny efekt osiągniemy dopiero po 25 grudnia.

8/ nie wszyscy mają zamrażarki . Nieskuteczne będzie zamrażanie wody i sprzedawanie jej .

9/ w ramach rodziny wodę przygotowuje mąż dla siebie i dla żony . Samotna kobieta i samotny mężczyzna przygotowują wodę dla siebie tylko . Jeśli ktoś ma dorosłe dzieci , które także osiągnęły wiek powyżej 65 roku życia , to one muszą przygotowywać sobie wodę oddzielnie wg recepty . Te wody nie są takie same w sensie energetycznym , więc nie można ich udostępniać nikomu .



powrót