powrót

Braque Georges

Skrzypce i świecznik

Violin and Candlestick
Paris, [spring 1910]
Oil on canvas
24 x 19 3/4 in. (61 x 50 cm.)
San Francisco Museum of Modern Art








Braque - Skrzypce i świecznik


Widzimy rzeczy w przestrzeni i to, co się z nimi dzieje, czyli zdarzenia. Czas biegnie z dołu ku górze ale również z lewa na prawo.

W całości obrazu możemy wydzielić trzy poziome sekwencje zdarzeń: na dole gra na skrzypcach, powyżej sekwencja ze świecznikiem, a jeszcze powyżej, na samej górze pionowe pasy, będące odbiciem nastrojów pewnej słuchaczki, której obecność została tam zaznaczona. Trudno tu mówić o postaci, bo to tylko sugestia obecności.


Gra na skrzypcach

Na dole obrazu ktoś gra na skrzypcach, z prawej widoczny jest fragment smyczka. Pojawiają się fragmenty nut, narożniki kart - to momenty spoglądania na nie. Wzrok muzyka przenosi się nieustannie z nut na skrzypce i na nuty ponownie, daje to serię spostrzeżeń.

Skrzypce pokazane są ponownie powyżej, są tam w spoczynku po skończonej grze.



Świecznik- śodek obrazu

Świecznik

Świecznik przechodzi przemianę. Widzimy go na dole z prawej strony.


Widzimy go także w środkowej części obrazu, w trzech pozycjach będących obserwacjami z kolejnych chwil upływającego czasu: z lewej , centralnie i z prawej.


W środkowej pozycji, w jego kręgu światła (ciemnobrązowe kółko w górze) widoczne są czarne nuty, z prawej - świecznik dogasa ( jak połówka zachodzącego księżyca), muzyka umilkła.


Potem jeszcze na samym brzegu tej sekwencji świecznik całkiem gaśnie, widoczny jest czarny wycinek okręgu.



Kobieta

U góry jest jeszcze kobieta, a właściwie tylko wyczuwa się tam jej obecność. Brak jest istotnych szczegółów jej osoby, być może nie zaznaczyła dostatecznie swojej obecności, być może stała z boku nie rozmawiając z nikim, ale nie ma wątpliwości, że ona dopełnia całości.

Bez niej całe to krzątanie nie ma sensu, wszystko stało się więc z jej udziałem. Tu także możemy prześledzić rozwój sytuacji.







Kolejne pionowe pasy na samej górze prowadzą nas przez jej nastroje, od lewej na prawo. Kolor biały odpowiada ożywieniu, lekkiej ekscytacji, jasnoszary lekkiemu zniechęceniu, głębszy szary poczuciu zagubienia (drugi pas , dół lewo), ciemny brązowy bliski czarnemu, to panika, chęć ucieczki (pas trzeci prawa połowa), żółty to radość.


Pas pierwszy - przyszła zainteresowana muzykiem i jego muzyką (dominują kolory jasne, widoczne są żółte akcenty radości).

Pas drugi - usiadła niepewna czy przychodząc tu dokonała dobrego wyboru (pas drugi - kolory szare). Świece zapalono - uległa nastrojowi, na pasie pojawiły się akcenty złociste, na dole jasne światło ożywienia.

Pas trzeci (ponad świecznikiem z nutami w krążku światła) - w trakcie koncertu słuchała przychylnie, kolor jasny, srebrzysty. Skończyła się muzyka i zgasł jej nastrój, zaznaczony głębokim cieniem, prawie czarnym, który płynnie, od dołu ku górze poszerzył się, wypierając jasny kolor ożywienia - pojawiła się panika: 'Co ja tutaj robię ?'

Powróciły wątpliwości - po co tu przyszła ? Czuje się tu obco, może nie rozumie muzyki, może muzyk grał w stylu obcym jej upodobaniom, może jest gwałtowny w obejściu, a może przeciwnie, jest delikatny i brak mu specyficznej inwencji zwanej 'siłą przebicia', a może muzyk jest po prostu tylko niemajętny ?


Potem kolejno obserwujemy kolejne pasy ciemne i znowu jasne, na przemian. Odpowiada to falowaniu jej nastroju już do końca spotkania u muzyka.

Świecznik z prawej, stojący osobno, znajduje się dokładnie na styku dwóch ostatnich pasów u góry i odpowiada chwili żegnania się z dziewczyną. Świeca zgasła, ona odchodzi. Muzyk był zainteresowany jej obecnością i jej dobrym samopoczuciem. Jej odejście zgasiło jego radość.


Nie wnikając ściśle w przebieg jej nastrojów, które zmieniają się od poczucia zwątpienia, poprzez ekscytację atmosferą spotkania i słuchania muzyki, aż do ponownego zwątpienia, widzimy zdecydowany brak pewności u dziewczyny, czy warto angażować się w znajomość z muzykiem.




powrót